
Renata Bogacka
Reniu, pozwól, że coś Ci opowiem często, być może codziennie tak jakbyś była tuż obok bo dla nas JESTEŚ na zawsze… a Ty nam na to odpowiesz zapachem kwiatów i trawy widokiem Tatr aż z Modlniczki poszeptem rwącego potoku kroplami deszczu na szybie szelestem liści na wietrze drgającym płomieniem świecy płatkami śniegu na twarzy smakiem jedzonych potraw dźwiękiem silnika auta mruczeniem każdego kota myślą tuż przed zaśnięciem nagłym błyskiem wspomnienia dalekich, wspaniałych podróży a może też brzmieniem ciszy w starym, pustym kościele wystarczy uważnie się wsłuchać spotkajmy się kiedyś w miejscu gdzie sen spotyka się z jawą gdzie pamiętamy swe sny…
jb-04'2022
Katarzyna Bartula
KASIEŃKO nasza, …tak szybko …za wcześnie ...zbyt nagle ...DLACZEGO? Znienacka zgasnąć? Po cichutku, na paluszkach? Tego się nie robi rodzinie, przyjaciołom, uczniom A jednak odeszłaś Ktoś nam zgasił iskierki w Twoich oczach, zabrał uśmiech Cóż za niesprawiedliwość ponoć sprawiedliwego A może się nie wtrąca albo miał inne sprawy na głowie Nawet nasz Piotrek nie dał rady choć tak walczył o Ciebie Spadło to na nas jak grom Uleczka, Bożenka, Martusia, Renatka, Asie całe we łzach My, niby twardzi goście też Został strach i niepewność kto da impuls do kolejnych spotkań I Twoje zdjęcia, dziesiątki zdjęć Wojtka Teraz wszystkie czarno-białe i rozmyte płaczem Ty już spokojna a my tak strasznie sami Nie zapomnimy nigdy Coś się skończyło, coś już się nie zacznie A z Twojego okna zieje ciemność Coś pozytywnego na koniec, nadzieja? Nie, tego nie napiszę Może tylko Twój uśmiech…
jb-10'2021Przyjaciele
pamięć ma własny rytm

Maciej Foryś
Maćku, tak się nie zostawia Moniki, ojca, przyjaciół w szoku, osłupieniu, niedowierzaniu że śpisz - że się nie budzisz nagle, bez pożegnania, tak szybko zostawiając drobiazgi na stole nierozpakowaną walizkę niedokończone sprawy i rozmowy ale to przecież nie Twoja wina bo CIEBIE nam brutalnie zabrano! pozostały nam łzy i wspomnienia TWÓJ wieczny uśmiech, celny żart i refleksja, że zdrowie jest kruche jak choinkowa bańka ale dlaczego - tego nigdy nie zrozumiemy akurat TY, w ten wieczór - tam - SAM? może to ma nas czegoś nauczyć? co naprawdę jest ważne, co się liczy? ta z TOBĄ ostatnia lekcja fizycznie mnie BOLI…
jb-01’2019Dzieci czasu
pamięć nie zna kalendarza

Wojciech Bajorek
To nie jest koniec, a początek. Nie ma już bólu - jest spokój.Tylko dla nas wszystko jakieś szare i nieważne…
jb-12'2018
Konrad Prośniak
Uczeń klasy A.

Ewa Zaleska
Pedagog. Przez wszystkich lubiana, uczynna, skromna i cicha. Wspominamy Jej delikatny uśmiech…

Joanna Śmietańska
Uczennica klasy A.

Ewa Smorawińska
Bibliografka, harcerka, działaczka społeczna. Zginęła 10.04.2010 w katastrofie smoleńskiej.
